środa, 23 maja 2012

A to niespodzianka!

   Nie spodziewaliście się kolejnej zakładki, prawda? :D

   Po prostu MUSIAŁAM ją zrobić. Natchnęła mnie mapka autorstwa Rydii ze spotkania "przy kawie" w Kreatywnym Zakątku. Mapka wygląda tak

A ja tylko troszeczkę ją przerobiłam na użytek zakładkowy. Ciut, ciut.

    Oto przód zakładki (kwiatuszki moje, listki wycięte z ekhm... starej tapety, białe kwiatuszki wydziergałam sama, papier to Victoria Gardens - Garden Trellis)






I tył - już nie mapkowy, za to z miłym cytatem. Ramka jest freebie, jeśli komuś się spodoba, to znajdę link :)



   I jeszcze jedna, zwykła karteczka z recyclingu, bo wykorzystałam w niej resztki resztek papieru Anna Griffin Carmen - Tropicana Orange (bardzo, bardzo fajny tylko jak dla mnie jednak ciut za cienki) ze scrap.com oraz jak zwykle sama upaćkałam papier czym się da. nie uwierzycie, ale najwięcej ze wszystkich rzeczy to schodzi mi... blok techniczny! Bo to na nim głównie się wyżywam farbkowo.

   Napis pokryty jest magikiem i posypany brokatem, tak wiem - wygląda jak embossing ale moja nagrzewnica urodzinowa jeszcze do mnie idzie a żelazku mówię stanowcze "dość!"  ;)

Aaaa! I zapomniałabym - na blogu Lemonade można "przygarnąć" najnowsze papierki. Ja przeglądałam obie kolekcje (kółeczko myszki w górę, w dół, w górę i w dół...) i jednak zdecydowałam, że najbardziej podoba mi się na kolekcja:

   
   A zwłaszcza ta śliczna, różowiachna kratka i cudowny stempel z rowerkiem! :)

Miłego dnia! Serdecznie dziękuję za komentarze - karmią mi wenę.

wtorek, 22 maja 2012

Szekspir i Mickiewicz

   To dwa skojarzenia z tematem wyzwania w Kreatywnym Zakątku. Wiem, wiem - co ma "majowa noc" do tych dwóch panów? No cóż... po przeczytaniu wiersza, który miał zainspirować do tworzenia, pomyślałam o dwóch utworach literackich. Pierwszy, to Szekspira "Sen nocy letniej", bo dla mnie maj to lato, nie wiosna. I Puk, elfy i dobre duszki. A także te trochę złośliwe :) I dzięki temu powstała jedna strona zakładki (tak, wiem - mam ostatnio małego bzika na ich punkcie).







  A drugiej strony zakładki chyba nie muszę tłumaczyć :)


Zostać na polu samemu i w nocy,

"To lubię - rzekłem - to lubię!"


Ten sam klimat ciepłego wieczoru i ciepłej nocy, tajemnic, zjaw i czarów.
 "To lubię"



   Nie ma tam ani grama czerwieni, tylko papier robiony przeze mnie mgiełką Pomegranate (super ciemny fioleto-bordo-róż), farbkami do jajek, farbami akwarelowymi i białym embossingiem. Małe cyrkonie do paznokci, dziurkacz "gwiazdeczka" (ech, srebrny, zaczarowany pył...), fioletowy brokat plus magic. Małe kwiatuszki robione z w-w dziurkacza. kwiatek przy sznureczku gnieciony własnołapkowo (razy dwa, więc wyszła taka kuleczka kwiatkowa) plus półperełki. Aha - i kawałek wstążki, przekładka do niej, rozbrojony sztuczny kwiatek umazany farbą i cekin w kształcie kwiatuszka.  


     Stworzyłam dzisiaj jeszcze jedną rzecz, a właściwie dwie. Jedną mogę się jutro pochwalić (za późno na zdjęcia) a drugą... Drugą jest moje pierwsze w życiu LO! Zabieram je do pokazania na Zlocie Cieszyńskim, nie mogę się doczekać soboty!!!

     Kogo tam spotkam?

Miłego wieczoru, dziękuję wszystkim komentującym za dobre słówko.

Ps. A kto zgadnie co to za książka? Nawiasem mówiąc przezabawna choć zapewne jej dosadność mogłaby kogoś urazić.

sobota, 12 maja 2012

Nie ma jak...

... rozłożyć się na anginę w tak gorące dni :/ Gardło wyschnięte na wiórek (chociaż piję wodospady wody mineralnej), gorączka i to paskudne zmęczenie, ech... Dzisiaj jest o wiele lepiej, postanowiłam więc pokazać wymiankę zakładkową zorganizowaną na forum silesian-craft. Moją "partnerką" była Zaczarowany Kufer, której przesłałam taką małą paczuszkę z szydełkową serweteczką (za mała, żeby ją serwetką nazwać :D ), karteczką i oczywiście - zakładką, tadaaam!


 i druga strona zakładki...

   Ja otrzymałam baaardzo w moim kolorze śliczny zestaw, o proszę -

ptaszek jest słodki! A jak zobaczyłam różyczki takie jak moje, to zaczęłam się śmiać - bardzo lubię ten stempelek i widzę moja droga, że Ty też :D

    A do tego była karteczka, właśnie taka, jaką lubię - z użyciem nie tylko kupowanych, scrapowych przydasiów.

  Bardzo podoba mi się tło, ale gdybym się nie przyglądała, to nie wiedziałabym, że jest "własnołapkowo" robione :) I o to chodzi!

   I tak się zaczęłam bawić w zakładki, że zrobiłam jeszcze dwie, ale pokażę dziś tylko jedną, za dużo zdjęć. Na forum scrappasion, bardzo zielona. Większość rzeczy robiłam sama, kwiatek (a w kwiatku mikrokulki do paznokci),  papier (farbki do jajek plus embossing), to przezroczyste to folia do bindowanych dokumentów, stempel odrysowałam markerem. Własnoręcznie, więc idealnie prosty nie jest :) Aniołek posypany brokatem, a na nim przyklejony kawałek folii - bardziej się błyszczy a brokat nie obsypuje. Żółte kwiatuszki wyrwałam z bukiecika sztucznych kwiatów. Nie wiedziałam, że mi się przydadzą a tu niespodzianka!




I tył

Miłego weekendu i dziękuję za każdy komentarz!


poniedziałek, 7 maja 2012

Samochodowa karteczka

   Przede wszystkim dziękuję za miłe słowa przy poście z pudełeczkiem i za uhonorowanie mnie wybierając tą pracę do Zakątkowej Trójki - jestem niessamowicie szczęśliwa!!

   Przy okazji długiego okresu spokoju mogłam trochę podziałać naukowo i scrapowo :)
Jak Wam się podoba?


   Fragmenty papierów z UHK i Wycinanki a serwetkę dostałam od przemiłej pani sprzedawczyni lodów pewnej ostatnio średnio lubianej marki (całą paczkę mi dała, całą!). Trochę postemplowałam a może raczej popaćkałam czerwonym żelopisem, żeby cena wyglądała jak "przypieczętowana". Elementy na kosteczkach, co dało fajny efekt 3D. Ze względu na obecność "jedynek" zgłaszam na wyzwanie Galerii Rae :)
   Chciałabym pokazać jeszcze coś, co stworzyłam na zakładkową wymiankę na forum silesiancraft, ale moja "partnerka" w tej zabawie jeszcze tego nie pokazała więc muszę trochę poczekać

 I muszę powiedzieć, że skusiłam się - ostatnio nie brałam udział w candy, bo nie miałam na to czasu, ale podświadomie ciągle chciałabym coś wygrać, jako taki miły dodatek do prezentu od Pana Chomika, który wyjątkowo wyrozumiale nieproszony zakupił śliczne papiery (w tym różowe i z brokatem!) w ramach dodatku do prezentu urodzinowego :)

Candy w Wycinance- chciałabym mieć te cudeńka, wreszcie bym sobie zrobiła przepiśnik młodej-jeszcze-nie-mężatki ;)
I bardzo, bardzo kuszą mnie te tajemnicze papiery wMagicznej Kartce , może szczęście uśmiechnie się trochę do mnie?


wtorek, 24 kwietnia 2012

Pudełeczko

    Ech... Na ostatnią chwilę, bo cały tydzień kompletnie zajęty a jak wreszcie przeżyję piątek to będę się baaardzo cieszyć :/  Zabawę mamy na uczelni, taki straszny "nie wiem w co ręce włożyć", że padam na łóżko po przyjściu z zajęć i mam ochotę od razu iść spać.
   Na wyzwanie w Kreatywnym Zakątku  pudełeczko po ciastkach ozdobione papierem mojej roboty (niech żyją farbki do jajek i rozpylacz do wody utlenionej!), kwiatkami mojej roboty i w ogóle. Ramkę najpierw "postarzyłam" farb akrylową a potem pryskałam. Motylek też jest utytłany farbkami, potem go odrysowałam szydełkiem na folii do bindowania, wycięłam, brzegi pomalowałam Magikiem i obsypałam mikrokuleczkami.

Kwiatek jest, listki i gałązki są, kolor żółty również :)



Miłego wieczoru! Dziękuję za każde miłe słowo :)

piątek, 13 kwietnia 2012

Uczę się - na słodko!

  Powiedziałam, że zrobię zdjęcia to są. By Chomik, który musiał biedny wszystkie możliwe lampki zaświecić, żeby w miarę dobrze wyszły. Nawet nie wiecie jakiej dzisiaj dostałam weny, po prostu zrobiłam obiad i wyciągnęłam z szafy wszystkie moje, poukładane na święta, przydasie. I wpadłam w taki mini amok twórczy, skończyłam dopiero jak się zorientowałam, że wypadałoby ten obiad zjeść :D

   Właściwie to miałam chęć wypróbować technikę, o której już wiele razy słyszałam - robienie papieru z serwetek papierowych. Przed świętami kupiłam sobie, śliczne, zielone z wytłoczeniami. No i... klapa. Folia się topi a potem przy wycinaniu odkleja :( Tak się zirytowałam, że podkleiłam Magikiem ale boki musiałam nim dodatkowo "oblać" w taką obwódkę, żeby mniej było widać jak źle się trzyma... A chciałam zrobić kartkę nawiasową i wyszło, że pierwsza mi się nie podoba. Nawiasy strasznie źle się tną no i najpierw musiałam rysować na kartce kształt, potem odrysowywać i tak na każdym boku każdej kartki. Mało przyjemne :/ Kwiatek zrobiłam ze spodniej części serwetki (też jest trochę tłoczony), na to fragment papieru przytulne święta i ćwiek.

   Mam pytanie do Was w związku z moją papierową porażką - czy coś zrobiłam źle? Czy to się naprawdę tak odlepia? Kiedyś próbowałam na małym kawałeczku i podklejone Magikiem się trzymało nawet ok, ale dzisiaj, to już było strasznie. I jeszcze fragment folii przygrzał mi się do deski do prasowania, mam nadzieję, że uda się ją zdrapać :( A to, że jest krzywo, zauważyłam dopiero dzięki zdjęciu. Czuję się załamana przez tą folię.

  Ze złości, że mi się nie udało zrobiłam następną. No i z tej... Jestem zadowolona :D
Na wyzwania:
- do nowo powstałego bloga pomorskich crafterek śliczne kolorki - wykorzystane!
- oraz przede wszystkim jako mini hołd Pandkowy dla prac Karoli na wyzwanie diabelskiego młyna. Jeśli się praca komukolwiek spodoba, to uznam, że warto było odmierzać wszystko jedną formą z papieru do drukarki, wycinać a przedtem denerwować się tą głupią folią... Co prawda perełki mi nie wychodzą jeszcze tak perfekcyjnie perełkowe jak u innych ale starałam się naprawdę jak mogłam! I w ogóle pierwszy raz ich używałam i pierwszy raz pocięłam jedyny arkusz "Jasnej strony życia" jaki mam (z bólem serca, strasznie było mi go żal) i przede wszystkim - moja pierwsza kartka sztalugowa. Tadaaaaam!
Ze wszystkich stron, żeby jak najlepiej uchwycić kolory)






  Bardzo mi się w najnowszej kolekcji podobają te wesołe ptaszki, a skoro jej nie mam - zrobiłam własnego :) Nie pytajcie tylko ile tam jest warstw, wiele rzeczy podkleiłam na kosteczkach 3D i sama już wiem co i jak. Ale warstwowo jest, oj jest. Mam nadzieję, że to trochę widać.

   Strasznie słodka. Ale podoba mi się. Naprawdę lubię jak to co mam w wyobraźni jakoś się przekłada na to co robię. I... mam nadzieję, że troszeczkę chociaż widać na kim się wzorowałam.

Dziękuję wszystkim za komentarze! Miłego wieczoru i weekendu!

Z wymianki

   Tylko króciutki post, może uda mi się zrobić dobre zdjęcia i wstawię w następnym moje najnowsze dzieła ;)

   Zapisałam się na wymiankę kartkową u Romantyczki (dziękuję za super organizację i koordynowanie wszystkiego!!) i dostałam śliczne kartki.

   Bardzo dziękuję Wam dziewczyny za karteczki. Od kiedy zamieszkuję u Pana Chomika, jeszcze nikt do mnie ich nie wysyła... Nawet dostałam jedną kartkę do domu rodzinnego z dopiskiem "bo nie znamy jeszcze adresu" :D

I jeszcze z wymianki na silesiancraft cudna kartka od Werciakol, straszzzzznie mi się podoba, dziękuję kochana :*

  Zdjęcia by Chomik, robione na naszym (wreszcie!) nowym łóżku (śpię jak zabita i nie mam dość ;) ).
Miłego dnia, ech może zrobię te zdjęcia?

Dziękuję za Wasze komentarze!