Nie dosłownie oczywiście (patrzy wymownie na Pana Chomika) ale czasu ciągle mam za mało. Siedzę w akademiku i zastanawiam się jakim cudem na korytarzu taka masa ludzi imprezuje (hałas jest straszny!)? Co oni robią na studiach? Ja nie mam czasu na nic a po papiery sięgam tylko wtedy gdy już naprawdę nie mogę się uczyć i chciałabym się choć przez chwilkę, chwileczkę pobawić... Od mojego ostatniego postu zdołałam zrobić 2 (dwie!) rzeczy, przy czym do jednej miałam już wcześniej przyszykowane materiały, tylko ułożyć w coś względnie sensownego i przykleić. Ech...
Kartka na urodziny pewnej kochanej dziewczynki (lat 10), wyślę w pudełeczku bo oczywiście do domu pojadę dopiero chyba na święta :/
Bardzo chciałam, żeby było choć trochę przestrzennie więc półokręgi są ułożone w różnych odstępach od brzegu.
Najbardziej jestem dumna z tych niebieskich kwiatuszków (embossing i biały puder, potem klejenie)
W środku miejsce na życzenia:
Prezent zdołałam kupić już miesiąc temu więc dorobiłam tylko jeszcze zimową zakładkę. Zakochałam się w efektach jakie daje... plaster :) Śnieżynka z takiego dziurkacza więc dodaję do konkursu Świątecznie ale nie kartkowo
Dopiero na drugim zdjęciu widać jak ładnie błyszczy się papier. Sama robiłam z białego kartonu :)
I chciałabym jeszcze powiedzieć o jednej rzeczy - poprosiłam pewną osobę, czy nie chciałaby się wymienić za kilka motylków. Nie chciała - dała mi motylki, wycięte dziurkaczami kwiatuszki, gałązki i inne cudowności (np. ten śliczny stempel, który od razu wykorzystałam na kartce)! Jestem jej bardzo, bardzo wdzięczna... Będę korzystać z tych wycinanek jeszcze prze dłuuugi czas.
Pewnie i tak tego nie przeczyta ale ja z pewnością będę pamiętać, że obca osoba zrobiła mi taką miłą niespodziankę. Jak Mikołaj :D
Dziękuję bardzo wszystkim za przemiłe komentarze i życzenia! Pozdrawiam Was gorąco :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty
środa, 16 listopada 2011
piątek, 14 października 2011
Zakładki 2
A to druga. Najpierw strona pierwsza (to jest biały, nie ecru...)
Znowu barwiłam koronkę :) Barwiłam tym tanim tuszem a te fragmenty bardziej brązowe to namoczony w herbacie papier. Jakoś zachciało mi się go przykleić. Wstążeczkę też barwiłam, bo biały jakoś był zbyt oczywisty.
A tu druga strona, teraz kolory wyszły idealnie:
Efekty zabawy z embossingiem i białym tuszem :) I śliczny czarny guziczek!
Wiem, że obie raczej zwykłe i proste ale ciągle uczę się nowych rzeczy a niektóre moje pomysły wreszcie zaczynają mi się podobać.
Obie zgłaszam do wyzwania, na ostatnią chwilę prawie :)
Miłego wieczoru wszystkim
Znowu barwiłam koronkę :) Barwiłam tym tanim tuszem a te fragmenty bardziej brązowe to namoczony w herbacie papier. Jakoś zachciało mi się go przykleić. Wstążeczkę też barwiłam, bo biały jakoś był zbyt oczywisty.
A tu druga strona, teraz kolory wyszły idealnie:
Efekty zabawy z embossingiem i białym tuszem :) I śliczny czarny guziczek!
Wiem, że obie raczej zwykłe i proste ale ciągle uczę się nowych rzeczy a niektóre moje pomysły wreszcie zaczynają mi się podobać.
Obie zgłaszam do wyzwania, na ostatnią chwilę prawie :)
Miłego wieczoru wszystkim
Zakładka 1
Wzięło mnie coś na zakładki. Tu pierwsza, miałam problemy ze światłem więc tył wyszedł zdecydowanie zbyt żółty. Ale jestem z niej bardzo dumna, bo wreszcie przeszycia wyszły mi równo! To niebiesko-szare to domowy "glimmer myst" ;)
zgłaszam ją na wyzwanie
zgłaszam ją na wyzwanie
niedziela, 2 października 2011
Zakładka
Bardzo szybkim krokiem zbliża się kolejny rok akademicki, dlatego póki mam czas, póty coś robię :) Pan Chomik zażyczył sobie zakładki:
a) kolorowej
b) takiej, żeby nie zgniótł, nie zniszczył i nie zgubił (co to tego ostatniego kryterium, to nie wiem jak jemu podołać)
Wyszło coś takiego:
Na bazie kwadratu, z wyciętym trójkątem na jednej stronie, żeby łatwiej było "zahaczyć" o kartki i wstążeczką do wyciągania. Różne ścinki, zwykła nitka, dziurkowane na styropianie igłą (haft matematyczny - moja miłość), Magic i stempelek Prima North Country kupiony w scrapki.pl Już ich tam nie ma więc bardzo się cieszę, że zdążyłam kupić bo zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia :) Zwłaszcza w jeleniu z bombkami!
Wiem, że to tylko przód pracy, ale z tyłu był napis odPandkowo-proChomiczy, którego publicznie ujawniać nie mogę! Pozdrawiam i bardzo dziękuję wszystkim za komentarze. Ciągle się wstydzę pokazywać prace, skoro dopiero raczkuję ale Wasze słowa bardzo mnie dopingują do dalszej papierowej kombinacji :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)